Skąd brać energię na wykonywanie codziennych czynności

Skad bierzesz energie? Masz jakis tajny sposób na to, by nie rozladowaly Ci sie „akumulatory”? Zdradz go? Podziel sie z koleżankami.

Energia? Mialam ja od zawsze. Może to cecha odziedziczona po mamie, która na pewno jest bardzo energiczna osoba, w ciaglym ruchu i dzialaniu? Mówia: gdy nie chcesz – znajdziesz powód, ale gdy chcesz – znajdziesz sposób. Tej zasady sie trzymam. Chce, wiec dzialam. Jednym z moich sposobów jest lista stron www. Zawsze nosze ze soba notes z zapisanymi w nim zadaniami, terminami i pomyslami, jak to wszystko ogarnac, jak zorganizowac nasze życie, żeby bylo fajne. Jak laduje akumulatory? Mysle, że to kwestia pozytywnego myslenia i tego, że lubie każdy nadchodzacy dzien. Same sie laduja, kiedy przed zasnieciem „przerabiam” kolejny dzien, a potem bardzo wczesnie wstaje, żeby robic swoje.

 Mówia: gdy nie chcesz

 - znajdziesz powód,

 ale gdy chcesz

 - znajdziesz sposób.

 Tej zasady sie trzymam.

Wiedzialam, że musze wszystko

pogodzic z treningami,

ale jak Marysia powiedziala:

mamo, nie idz na basen,

poczytaj, to nie szlam.

Co jest dla Ciebie ważne?

Zdrowie. Po tym co przeszlam w zwiazku z choroba, zupelnie inaczej je postrzegam, bo wiem jak może byc kruche. I nie chodzi tylko o moje zdrowie, ale również o zdrowie moich najbliższych. Odkad pojawily sie dzieci, to one sa dla nas najważniejsze. Zdrowe, usmiechniete, po prostu szczesliwe. Ważna też jest milosc. Taka, która nas napedza, pozwala razem przejsc przez trudne chwile, ale przede wszystkim ta codzienna, czesto niedoceniana i zapominana, dzieki której można sie cieszyc każda chwila. Mamy też wspólna pasje, która nie pozwala sie nudzic. Mam to szczescie, że z Pawlem pasje dzielimy, możemy w nich spelniac sie razem.

Na przyklad triathlon.

Dzis moge powiedziec, że ostatnio do naszej listy zostal dopisany triathlon. Ale nie zapominam o czasie, który warto poswiecic bliskim, przyjaciolom i sobie. Ostatnio te chwile, które moglam poswiecic samej sobie, byly przepelnione sportem, ale musze powiedziec, że dobrze sie z tym czulam. Może sport też stal sie dla mnie ważny? Ważna jest praca, która daje bezpieczenstwo finansowe.

A co robisz, gdy nie biegasz i nie plywasz? Jak spedzasz wolny czas?

Gdy pomysle o ostatnich szesciu miesiacach, to pytanie powinno raczej brzmiec: jak bym chciala spedzac wolny czas? [smiech] Wiedzialam, że musze to pogodzic z treningami, ale jak Marysia powiedziala: mamo, nie idz na basen, poczytaj, to nie szlam. Podjelam decyzje, że chce karmic Anule piersia jak najdlużej i to sie udalo. Może widok przyszlej triathlonistki z laktatorem przy piersi w strefie zmian nie jest codziennym widokiem, ale nie chcialam robic nic wbrew sobie. Planujemy w tym roku za dwa tygodnie urlop w przyczepie na Helu, gdzie jest woda i dużo możliwosci na aktywne, ale i leniwe spedzanie czasu. Już nie moge sie tego doczekac, bo zabiore wszystkie nieprzeczytane od pól roku gazety, poleże na leżaczku, zlapie drzemke. Przecież nie samym sportem czlowiek żyje! Chociaż oczywiscie sport mnie pochlonal. Walka z wlasnym cialem, ograniczeniami w glowie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *